Ta kropla na policzQ to napewno deszcz.. Przeciez ja jush niechce plakac... =(
Ostatnio nie wiem co sie ze mna dzieje... nie mam jush na nic ani ochoty an i sily =( ciagle o czyms mysle i jestem rozbita... nie wiem jush sama co mam robic z tym wszystkim... mam jakiegos wielkiego dola z ktorego nie potrafie wyjsc! niechce zeby tak bylo... co wieczor klade sie i probuje byc dobrej mysli ze jutro wstane i znof pojawi sie usmiech...ale tak nie jest... mam uczucie jak bym nie mogla sie obudzic z jakiegos snu.. ktory trwa stanowczo za dluzo...czuje sie w tej chwili jak bym byla niobecna poprostu przestaje mi na czym kolwiek zalezec a ostatnie rzeczy na ktorych mi zalezy...ehh jest ich tak malo a najwazniejsza jest obojetna wzgledem mnie...brakuje mi szczescia ,jush nie umiem sie cieszyc z byle czego a rzeczy ktore sprawialy mi kiedys przyjemnosc jush tego nie daja... powoli zdaje sobie z tego sprawe ze nie mam wsumie co po zyc... kolejny dzien juz mnie nie cieszy jak kiedys i wciaz ocieram lzy... dlaczego tak jest ? kiedys bylo zupelnie inaczej teraz jestem tylko cieniem dziewczyny ktora bylam kiedys... zmienilam sie i moje zycie razem ze mna ale nie wiem co bylo i jest tego powodem... codziennie patrze w lustro i co widze ? odbicie dziewczyny... malej bladej wystraszonej odrzuconej niekochanej zapomnianej zaplakanej... ktorej marzenia nigdy sie nie spelnia! Kiedys uwarzalam ze pragnienie smierci jest glupota... twierdzialam ze nie mozemy odbierac sobie zycia "przeciez inni odchodza chociaz tego nie chca... " Ale teraz smierc nie jest mi obca ani obojetna......... Moje zycie to jedna wielka pustka... ostatnio wszystko sie w nim wali ! jeszcze niedawno cieszylam sie kazda chwila a teraz zostalo tak malo rzeczy ktore sprawiaja mi przyjemnosc =( tak bardzo chciala bym zeby bylo tak jak kiedys... zebym znof mogla powiedziec "Zycie jest piekne - tu spelniaja sie sny"... ciagle nie wiem co jest przyczyna tego co sie ze mna ostatnio dzieje... wiele myslalam przez te ostatnie dni... rozmyslalam o wszystkim co sie dzialo i co sie teraz dzieje... wrocily wspomnienia "dobre, a takze i te zle"... myslalam o wszytkich ludziach ktorzy cos dla mnie znacza... jest ich bardzo duzo i to im wszystkim zawieczalam ten usmiech na twarzy ktory mialam dotychczas... wiem ze nie jestem sama na tym swiecie... ale nikt nie wie co sie teraz ze mna dzieje i co czuje... brakuje mi kogos kogo mogla bym przytulic i miec przy sobie...komu mogla bym powiedziec "kocham" tak prawdziwie z glebi serca... mam przyjaciol ktorzy odgrywaja duza role w moim zyciu ale oni nie zastapia mi wszystkiego czego potrzebuje... Mam nadzieje ze te zle chwile niedlugo obruca sie z wdobry zart i znof odzyskam chec zycia.. Boze prosze Cie o jedno... o usmiech na twarzy... a jesli to za duzo.. CHCE BYS ZABRAL MNIE Z TAD... 
2005-01-31 01:34:42
skomentuj (20)
..::Być sobą::..
Wiecie co najbardziej lubie w dzieciach? Spontanicznosc, naturalnosc i szczerosc! Dzieciaczki sa szalenie prawdziwe! Nie udaja, nie ukrywaja swoich emocji, nie wstydza sie uczuc. Placza kiedy jest im zle, smieja sie kiedy sa szczesliwe, prosza o pomoc gdy same nie potrafia sobie poradzic. Z czasem dzieci dorastaja. Szkoda ze wtedy tak sie strasznie zmieniaja. Zaczynaja udawac, grac jakies role, zakladaja maski, bo dzis jest niemodne byc soba! Ja porpostu nienawidze sztucznosci, udawania i szpanerstwa! Po co udawac kogos kim sie nie jest? Dlaczego ludzie boja sie byc prawdziwi, naturalnie i spontaniczni? Dlaczego nie moga byc po prostu soba- ze swoimi zaletami, wadami i slabosciami? Przeciez nie ma ludzi idealnych! A to wlasnie niedoskonalosc czyni czlowieka wyjatkowym. Tak łatwo jest wielu ludziom narzucic sposub bycia i myslenia. Jacy oni beda za pare lat? Beda ludzmi bez wlasnego zdania, nasladowcami innych. Beda silni i niezalezni.... ale beda sie wstydzic swoich lez. Znam bardzo niewielu ludzi ktorzy nie wstydza sie swoich emocji ktore towarzysza im kazdego dnia czy to w szkole czy po za nia. Wiele osob wstydzi sie plakac, smiac sie i byc takim jakim jest naprawde! Mam ogromne szczescie ze duzo osob mi majblizszych mimo uplywu czasu wciaz maja w sobie wiele dzieciecej naturalnosci... a przy tym cos madrego do powiedzenia =) mam nadzieje ze ja takze mam cos w sobie z dziecka =) :*
"Wszystko kręci się jak pozytywka... w kólko ta sama melodia... "
2004-12-21 18:13:24
skomentuj (12)
...moje przyjemności...
...poswiecilam troszke czasu na napisanie tej listy. Przemyslalam kazda rzecz, zanim napisalam nastepna...
To sa rzeczy, ktore sprawiaja mi przyjemnosc i pozostawiaja cos do myslenia...

1. Zakochanie sie
2. Smianie sie tak, ze az mnie zabola miesnie twarzy :)
3. Goracy prysznic
4. Zadnych kolejek w sklepie :)
5. Otrzymanie e-maila
6. Jazda na roweq po pieknej drodze
7. Gdy graja moja ulubiona piosenke w radiu
8. Lezenie i sluchanie jak deszcz pada za oknem ;] niuuu...
9. Shake truskawkowy i walniliowy :)
10. Kapiel z babelkami
11. Chichotanie z psiapsiulami :)
12. Dobra i ciekawa rozmowa
13. Plaza i sloneczko :)
14. Smianie sie z siebie ;]
15. Telefon o polnocy ktory trwa godzinami
16. Bieg pod spryskiwaczem do trawy :) hihi
17. Smiech bez powodu ;]
18. Przyjaciele :* niuu...
19. Gdy budze sie rano i okazuje sie, ze mam jeszcze kilka godzin snu ;]
20. Poznawanie nowych przyjaciol lub spedzanie czasu ze starymi...
21. Zabawa z malutkim pieskiem =)
22. Slodkie sny
23. Gdy ktos sie bawi moimi wlosami ;]
24. Goraca czekolada
25. Wycieczki z przyjaciolmi
26. Hustanie sie na hustawce :)
27. Rozpakowywanie prezentow pod choinka i jednoczesne opychanie sie slodyczami :P
28. Nawiazanie kontaktu wzrokowego z przystojnym nieznajomym :P
29. Wygranie gry zespolowej
30. Pieczenie ciasteczek :)
31. Spedzanie czaasu z bliskimi przyjaciolmi
32. Widziec i slyszec rozesmianych przyjaciol :D
33. Trzymac za reke osobe na ktorej mi zalezy
34. Spotkanie sie ze starym przyjacielem i swiadomienie sobie ze rzeczy (dobre i zle) nigdy sie nie zmieniaja
35. Jezdzic na najlepszej karuzeli bez przerwy :)
36. Ogladanie wyrazu twarzy osoby ktora otwiera wymyslony przezemnie prezent
37. Ogladanie wsochodu i zachodu slonca
38. Przutulanie ukochanego misia :)
39. Ogladanie ulubionej bajki ;]
40. Jedzenie sniadanka w lozq =)
41. Wstanie rano z lozka i dziekowanie Bogu za nastepny piekny dzien :)
... te rzeczy i jeszcze wiele innych sprawiaja ze sie usmiecham :) dziekiuje wam przyjaciele ze z wami spedzam milo czas :) dziekuje wam wszystkim :* ...
a Wam jakie rzeczy sprawiaja przyjemnosc ? :) pozdrawiam wszystkich :*:*:* buziaczki ;]

2004-10-02 11:05:09
skomentuj (8)
..::------::..
...jakoś niemam ochoty pisac, wogóle ostatnio niejestem w stanie na niczym się skupic i czuje się totalnie zmęczona życiem. Tia jakoś tak bywa.. ale sama niewiem... Ileż można. Ciągle śpiąca , ciągle zmęczona, rozkojarzona itp. i ciąge uczucie jakbym niemogla się obudzić z jakiegoś długiego snu... tak trwającego znacznie za długo.. szczerze mówiąc to chciałabym żeby to wzystko było jednak snem... i żebym go dokładnie pamiętała po przebudzeniu... Tak i niepopełniala taich błędów.. heh... ale szczerze mówic nic już chyba nie jest dla mnie zbyt ważne... żyje już w tej chwili jakbm była nieobecna poprostu przestaje mi na czymkolwiek zalerzeć a ostatnie rzeczy na których mi naprawde zalerzy ... jest ich tak mało a naważnejsza jest obojętna względem mnie... ehhh...
ale ja juz nieczuje nic poza bólem... mam dość... nienawidze siebie... za to że żyje.. Za to że jestem głupią mała dziewczynką.. której nikt niepokocha... która zniszczy swoje szczeście choćby niewiem jak się starała by trwalo jak najdłużej...
Lecz dajmy czasowi czas by nas uleczył, bo czasu nawet on potrzebuje i jemu też wciąż go brakuje...
Nie myśleć, nie czuć, nie widzieć... Zasypiając nie myśleć... Nie śnić...
A budząc się nie pamiętać... Odjeść w zapomnienie i zapomnieć samemu
Że kiedyś się istniało.. Że były marzenia realne mniej lub bardziej
Że zależało na życiu. Bo żyło się dla kogoś, a nie dla siebie... Czas leczy rany.Musi prawda? Tak dajmy czasowi czas... Wtedy nas uleczy prawda ?
Ale pamietajmy o jednym : Ze to zycie jest dla nas...a nie my dla zycia...

2004-09-08 22:01:31
skomentuj (7)
..::NiO I Po WaKaCjACh::..
hihihi.. jejq jak ja jush dawno nie pisalam :P dobrze ze sa tacy ludzie ktorzy tu zagladaja i sie upominaja o nowe notki =) wakacje minely mi bardzo szybko i bez problemu moge stwierdzic ze to byly najlepsze wakacje jakie dotychczas mialam ;] ogolnie ciagle gdzies wyjezdzalam wiec nie siedzialam w Toruniu := poznalam mnostwo wspanialych i wartosciowych osobek =) dziekuje ze jestescie... ale rownierz nie zapomnialam o tych znajomych ktorych znalam =)nio a teraz do nowej szkoly =) ogonie szkola jest bardzo fajna i strasznie mi sie w niej podoba =) niormalnie az chce sie chodzic do szkoly :P ale nie martwcie sie to jest chwilowy stres po wakacjach :P niedlugo to sie zmieni :D obiecuje :P hihi jesli by ktos nie wiedzial to chodze do 8LO i jestem na profilu teatralno-dziennikarskim :D jesli kots mnie choc troszke zna i moje zainteresowania to wie ze to jest jedno z nich :D ogolnie ostatnio mam ciagle dolka ale to tylko sie zdarza jak jestem sama =)czasem udaje ze jest wszystko Ok jak narazie chyba dobrze mi to wychodzi =)oki to by bylo na tyle koncze bo nie bede was zanudzac :P ahia jeszcze tylko pozrowki dla osobek z wakacji i klasy :D pozdrawiam was wszystkich kochani :*:*:*
Ps: piszcie jak wam minely wakacje :D i jak tam w szkolce pozdrowki all :*:*:* Tosiam Was ;]

2004-09-08 12:31:37
skomentuj (3)
..::WaKaCjE::..
hihi dawno nie dodawalam notek sorki :P hihi ale nie mialam czasu ;] nio wiec zaczely sie wakacje :) jupiiii !!!!! i cale dwa miesiace wolnego od szkoly :) jutro bede wiedziec czy sie do jakiegos LO dostalam :P mam nadzieje ze do jakiegos chociaz sie dostane :P hihi 1 lipca Madziunia ma urodzinki :) MADZIA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOFFANIE :*:*:* 2 wbijam sie na Ibize :) ale bedzie fajniutko ;] pozniej z siostra i madzia na obozik :) to sie bedzie dzialo hihi :D jush sie doczekac nie mogem ;] oki koncze bo nie wiem co pisac :P tio papa pozdrowki dla wszystkich :P a tak wogole napisalam ta notke bo wszyscy na gg mi piluja zebym cos napisala bo nie ma co komentowac :P papa milych wakacji i supcio pogody :*:*:*:********
PS: Madziu gifek dla Ciebie z okazji urodzinkóff :*:*:*
2004-06-28 14:34:06
skomentuj (3)
..::MiŚ::..
Misiu... słodki misiu...
Jesteś dla mnie wszystkim... wszystkim co mam... Mówie Ci wszystko, moje marzenia, moje wspomnienia... Widziałeś moje łzy, łzy szczęścia i sumutku... Dobrze wiesz jaka jestem... co przeżywam, co myśle, co czuje... Tylko Ty to wiesz... i nikt więcej...
"Wszystko kręci się jak pozytywka... w kółko ta sama melodia..."
***
"Dlaczego?"
Dlaczego mnie nie kochasz... ?
Powiedz dlaczego tak jest... ?
Dlaczego mnie nie przytulasz... ?
I nie całujesz mnie... ?
Dlaczego jest mi smutno... ?
Dlaczego jest mi żle... ?
Dlaczego szczęście uciekło ... ?
I nie wiadomo gdzie jest ... ?
...Dlaczego... ? :(
***
...Po co ? ...
Po co mam żyć... ?
Żeby umrzeć...
Po co mam kochać... ?
Żeby cieprieć...
Po co mam myśleć... ?
Żeby zrozumieć to wszystko...
Po co mam istnieć... ?
Żebyś miał kogo KOCHAC !!!
***
Ciągle...
Ciągle o Tobie myśle...
Ciągle o Tobie śnie...
Ciągle chce być z Tobą...
Ciągle przytulać Cie...
Ciągle mieć Cie przy sobie...
Ciągle całować Cie...
Ciągle być tylko dla Ciebie...
Na zawsze już KOCHAĆ CIE...
-wierszyki mojego autorstwa-
2004-04-10 07:35:03
skomentuj (16)
Lay made by Martynusienka from Blog layout